Chlebek bananowy z matcha

18:10

matcha

Nie wiemy jak to u Was wygląda, ale nas nie trzeba zbyt długo namawiać do upieczenia chlebka bananowego. Banany jako jedne z głównych składników naszych śniadań zawsze znajdą się pod ręką, a po jakimś czasie aż żal nie wykorzystać tych bardziej dojrzałych okazów. Zresztą wcale nie trzeba czekać na ich powolne, acz niechybne dojrzewanie - wystarczy na chwilę zaserwować im wizytę w piekarniku :)

W naszym chlebku przemyciłyśmy jeden mały dodatek, który jak wiecie uwielbiamy i polecamy gdzie się tylko da. Zielona herbata matcha jak się okazuje idealnie współgra bowiem nie tylko ze słodyczą białej czekolady, ale również ze smakiem bananów.. no a my możemy choć trochę oszukać się, że kawałek takiego chlebka dodaje nam trochę wartościowych składników odżywczych ;) Mamy też kolejną okazję aby dosypać gdzieś trochę tego magicznego zielonego proszku - a takich przepisów powinno być jak najwięcej. 

Gorąco polecamy na leniwy sobotni poranek. Lub jakikolwiek inny dzień :)


matcha

Chlebek bananowy z matcha

200g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki matcha
0,5 łyżeczki soli
125g cukru (możecie zmniejszyć)
2 jajka
3-4 dojrzałe banany*
2 łyżki mleka
2 łyżki rzadkiego jogurtu
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
kawałki białej czekolady - opcjonalnie

* Jeśli macie niedojrzałe banany, wystarczy wsadzić je w skórce na około 30 minut do piekarnika nagrzanego do 150 stopni. Często sprawdzajcie jak wyglądają - skórka powinna być ciemna, a same banany miękkie w dotyku.

matcha

Do miski przesiewamy mąkę, sodę, matcha oraz sól i odkładamy. Masło ucieramy razem z cukrem aż do uzyskania jasnej i puszystej masy, a następnie wbijamy do niej jajka, jedno po drugim. Dokładnie mieszamy mikserem. Banany rozdrabniamy widelcem i dodajemy do masy maślanej. Mieszamy razem za pomocą szpatułki. Dosypujemy do niej suche składniki i delikatnie razem łączymy. Foremkę smarujemy masłem i do tak przygotowanej przekładamy nasze ciasto. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około godzinę - sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest gotowe. 

Jeśli chcecie, możecie podzielić gotowe ciasto na dwie porcje i do jednej dosypać więcej matcha lub dodać trochę barwnika. Następnie ciasto nakładamy do foremki za pomocą łyżki na zmianę - najpierw masę jasną a na to zieloną aż do napełnienia formy. W ten sposób powinniście uzyskać efekt zebry :)

matcha

przepis pochodzi z książki "The Book of Matcha: A Superhero Tea – What It Is, How to Drink It, Recipes and Lots More"

Spróbujcie też tego! :)

0 komentarze