Fa gao

19:30

ciastka

Nasz dzisiejszy przepis bardzo związany jest z nadchodzącymi dniami, albowiem tradycyjnie przygotowywany jest z okazji obchodów Chińskiego Nowego Roku, który w tym roku rozpoczyna się już 27 stycznia. W zeszłym roku pominęłyśmy kulinarnie jego obchody, ale dziś nadrabiamy tym jakże prostym przepisem :)

Chiński Nowy Rok jest jednym z najważniejszych świąt w chińskim kalendarzu. Wypada on zazwyczaj pomiędzy końcem stycznia a początkiem lutego i kojarzy się z rodziną, przyjaciółmi, domem i oczywiście jedzeniem :) Przygotowania do Nowego Roku trwają w Chinach nawet miesiąc. Chińczycy wierzą, że 23 lub 24 dnia ostatniego miesiąca starego roku  Zao Jun czyli bóg kuchni, jeden z najważniejszych bóstw domowych, udaje się do Yù Huáng (玉皇) czyli Nefrytowego Cesarza aby zdać mu raport o zachowaniu całej rodziny w trakcie starego roku – dlatego też usta wizerunku Zao Jun (灶君) smarowane są miodem lub melasą by jego raport był dla rodziny jak najlepszy :) Tradycyjnie obchody Chińskiego Nowego Roku trwają 15 dni i kończą się Świętem Latarni. W trakcie Chińskiego Nowego Roku spożywa się wiele potraw, w tym pierożki jiaozi (餃子) czy też noworoczne ciasto niangao (年糕) - my w tym roku postawiłyśmy jednak na ciastka fa gao (發粿).

Fa gao są ciastkami wykonywanymi najczęściej z mieszanki mąki ryżowej oraz pszennej, które zgodnie z tradycją mają przynosić szczęście i dobrobyt aż do końca roku. Fa gao poddawane są procesowi parowania w trakcie którego powstaje charakterystyczne dla nich pęknięcie, które Chińczykom przypomina uśmiech - stąd też biorą się przypisywane im właściwości. Mają one też swoje odzwierciedlenie w nazwie tych ciastek, która ma podwójne znaczenie - tłumaczy się ją bowiem zarówno jako "rosnące" ciastko jak i ciastko dobrobytu i pomyślności. Często farbowane są na żywe kolory, my jednak pozostałyśmy przy ich naturalnej barwie (przynajmniej w tym roku).  

Obawiałyśmy się trochę, że akurat nasze ciastka postanowią nie pęknąć w tak spektakularny sposób jak mogłyśmy podziwiać na zdjęciach. Jednak z rezultatów jesteśmy całkiem zadowolone i sądzimy, że i Wam na pewno się to uda. Zapraszamy więc do parowania i życzymy pomyślności i dobrobytu w roku Koguta :)

Szczęśliwego Nowego Roku!
新年快樂!

ciastka

Fa gao
發粿
na ok. 6 ciastek

160 g mąki ryżowej
50 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
90 g cukru demerara
25 g cukru brązowego
200 ml ciepłej wody

ciastka

W ciepłej wodzie dokładnie rozpuszczamy obydwa rodzaje cukru i odstawiamy do ostudzenia.

W misce łączymy ze sobą mąkę ryżową, mąkę pszenną oraz proszek do pieczenia. Do tej mieszanki wlewamy wodę z cukrem i dokładnie razem mieszamy, najlepiej przez około 5 minut (warto ściśle trzymać się tego czasu - ma to wpływ na charakterystyczne pęknięcia). Ciasto powinno być gładkie i aksamitne. Odstawiamy je na około 20 minut, w międzyczasie przygotowując parownik. Polecamy wypełnić go dużą ilością wody - ciastka paruje się na wysokim ogniu. Oczywiście w momencie układania w nim ciastek woda powinna już się gotować. 

W wąskie naczynia wkładamy foremki na babeczki i wypełniamy je ciastem, nalewając je z wyższej wysokości. Pozwalamy by ciasto samo ułożyło się w foremkach, a następnie kładziemy je na parowniku. Przykrywamy pokrywką i nie otwieramy jej przez kolejne 25-30 minut. Ciastka powinny zacząć pękać po około 10 minutach. Po upływie około pół godziny możemy otworzyć pokrywkę - ciastka są już gotowe.

Smacznego!

ciastka

ciastka

przepis pochodzi z książki "Home-Style Taiwanese Cooking"

Spróbujcie też tego! :)

4 komentarze

  1. Bardzo fajnie się prezentuje :)https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo ciekawie, no i ten kolor!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Mają naprawdę ciekawą "strukturę" przez dodatek mąki ryżowej, warto spróbować :)

      Usuń