Karē pan

16:59

bułeczki

Za każdym razem kiedy przygotowujemy jedno z naszych najukochańszych japońskich dań, czyli karē raisu, nie wiemy czy bardziej cieszymy się z potrawy głównej, czy może z tego co przygotować możemy na kolejny dzień. Praktycznie zawsze resztki wykorzystujemy do wykonania karē pan czyli przepysznych bułeczek wypełnionych właśnie japońskim karē i zapewniamy, że jest to przekąska lub też śniadanie wprost idealne! Jeśli mamy mniej czasu (lub ochoty..) do wykonania karē pan wykorzystujemy zwykłą bułkę, ale od jakiegoś czasu towarzyszy nam ten przepis.

Oprócz oczywistych zachwytów, niespecjalnie wiele możemy napisać na temat tej potrawy. W Japonii jest popularna na tyle, że można ją kupić niemal wszędzie - pierwsze na myśl przychodzą piekarnie i wszelkie straganiki, ale i również na sklepowych półkach bez problemu znajdziemy pakowaną wersję bułki. Zresztą Japończycy mają tego typu wypieków całkiem sporo - jadłyśmy bułki wypełnione chociażby makaronem i wbrew pozorom idea ta wcale nie jest głupia czy niesmaczna. O popularności tego dania może też świadczyć fakt, iż w jednej z najbardziej znanych (i jednej z dłuższych - wydawana od 1973 roku) wśród młodszych Japończyków serii "Anpanman" (アンパンマン) występuje postać Karēpanmana (カレーパンマン), którego głowa to po prostu karē pan. Walcząc za pomocą curry-punch i curry-kick oraz wykorzystując gorące karē prosto ze swojej głowy, pomaga on głównemu bohaterowi w pokonywaniu czarnych charakterów ;) 

Ze względu na to, że zwykle karē pan smażone są na głębokim tłuszczu, posiadają chrupiącą skórkę - w środku jednak pozostają mięciutkie. My obecnie przerzuciłyśmy się na wersję pieczoną w piekarniku i taką dziś Wam prezentujemy. Nie dość że jest równie pyszna, to jeszcze mniej tłusta. Choć dla dbających o linię to i tak pewnie małe pocieszenie :)

Zapewniamy, że cała blacha parujących bułeczek zniknie na tyle szybko, że nie zdąży nawet wystygnąć.. ;)

bułeczki

Karē pan
カレーパン
na ok. 8 bułeczek

na ciasto:
300 g mąki pszennej
15 g cukru
4 g suszonych drożdży
3 g soli
20 g niesolonego masła
60 ml mleka
130 ml letniej wody

dodatkowo:
porcja japońskiego karē (np. z tego przepisu)
jajko
panko


bułeczki


bułeczki

W misce łączymy ze sobą mąkę, cukier, drożdże, sól oraz masło. Dolewamy ciepłe mleko oraz letnią wodę i wszystko dokładnie ze sobą łączymy. Wyrabiamy do momentu uzyskania gładkiej konsystencji i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto delikatnie wyrabiamy i dzielimy na 8 części. Formujemy kulki i przykrywamy je wilgotną ściereczką. Zostawiamy na 15 minut do ponownego wyrośnięcia. 

Każdą kuleczkę rozwałkowujemy, najlepiej tak, żeby środek był delikatnie grubszy niż brzegi - zapobiegnie to ewentualnemu pęknięciu w czasie pieczenia. Na każdy krążek kładziemy małą porcję karē i łączymy ze sobą brzegi ciasta u góry, dokładnie je ze sobą zlepiając. Pozostawiamy do wyrośnięcia na kolejne 30-40 minut. Na koniec bułeczki panierujemy - zatapiamy je w rozbitym jajku, a następnie obtaczamy w panko.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 15-20 minut do uzyskania złotego koloru.

Smacznego! ^^


bułeczki


bułeczki


źródło przepisu: 残りカレーで!焼きカレーパン (tłumaczenie własne)

Spróbujcie też tego! :)

2 komentarze

  1. Nigdy nie jadłem, a myślę, że by mi posmakowało :-) Zapisuję do zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj - dla nas to punkt obowiązkowy, gdy tylko robimy karē :)

      Usuń