Burgery bulgogi

by Na Pałeczkach
burgery bulgogi
Burgery z prawdziwego zdarzenia udało nam się w domowym zaciszu przygotować najwyżej trzy razy i to zawsze dosyć spontanicznie i bez zbytnich przygotowań. Wiemy, że to mało ale jakoś tak wyszło :) Dlatego też z tym przepisem poszłyśmy na żywioł, choć troszkę obawiałyśmy się, że coś może pójść nie po naszej myśli..  Na całe szczęście efekt końcowy wyszedł wprost idealny – przepis który zawiera w sobie magiczne słowo „bulgogi” nie ma chyba szansy na porażkę.
burgery bulgogi
Jeśli nie wiecie co to bulgogi to serdecznie zapraszamy do wypróbowania tej pysznej grillowanej wołowiny w koreańskim wydaniu! My nie wyobrażamy sobie bez niej grilla i mamy nadzieję, że i Was trochę nią zarazimy. Prawie dokładnie taki sam burger jest od lat hitem w menu Busan BBQ – małej knajpki na kółkach, która powstała jakiś czas temu łącząc elementy koreańskiej kultury jedzenia z amerykańską. W menu oprócz burgerów znalazł się między innymi słynny smażony kurczak, któremu również poświęciłyśmy osobną notkę na naszym blogu. Jak na razie ciężko nam będzie spróbować czegokolwiek z menu Busan BBQ, ale na całe szczęście możemy spróbować odtworzyć je choć trochę w domu.
burgery bulgogi
Gorąco polecamy spróbować marynowaną w musztardzie cebulę (przepis na nią znajduje się w notatkach). Naprawdę idealnie współgra z dosyć bogatym smakiem sosu. Jeśli macie pod ręką ssamjang to na pewno dodanie go do majonezu nie będzie jakimś dużym problemem. Jeśli nie macie go nigdzie w przepastnych przestrzeniach Waszych lodówek to wykonanie go zajmuje coś około 5 minut więc po raz kolejny – zachęcamy :)
Teraz możecie już zacząć rozpalać grilla lub rozgrzewać patelnię i zabrać się za przygotowania – mamy nadzieję, że będzie Wam smakować :)
burgery bulgogi
burgery bulgogi

Burgery bulgogi

Burgery z prawdziwego zdarzenia udało nam się w domowym zaciszu przygotować najwyżej trzy razy i to zawsze dosyć spontanicznie i bez zbytnich… Fusion Burgery bulgogi European Drukuj
Porcje: 4
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 5.0/5
( 1 głosy )

SKŁADNIKI

600 g mielonej wołowiny

szczypta soli

ok. 480 ml sosu bulgogi

1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej rozmieszana w małej ilości zimnej wody

sałata

cebula marynowana w musztardzie*

 

sos bulgogi:

175 ml sosu sojowego

100 g cukru

6 ząbków czosnku

2 cm świeżego, startego imbiru

1 łyżka oleju sezamowego

3 zielone cebulki

1 starte na drobnej tarce jabłko

 

majonez ssamjang:

200 g majonezu

2 łyżeczki ssamjang

0,5 łyżeczki oleju sezamowego

PRZYGOTOWANIE

Na samym początku przygotowujemy sos bulgogi. W misce łączymy razem wszystkie składniki na sos i odstawiamy aż do użycia.

Mięso dzielimy na 4 części. Delikatnie formujemy z nich krążki na burgery i odkładamy na tackę. Każdy z nich troszkę solimy i odstawiamy do momentu smażenia. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy na nim burgery - każda strona przez około 2-3 minuty bez zbytniego ruszania. Możemy oczywiście również przygotować je na grillu.

W rondelku podgrzewamy sos bulgogi i dodajemy do niego skrobię ziemniaczaną rozmieszaną w wodzie. Mieszamy aż sos zgęstnieje i odstawiamy.

Majonez dokładnie mieszamy razem z sosem ssamjang, można podawać od razu lub odstawić do lodówki. Wytrzyma około 3 dni.

Bułki do burgerów przekrawamy na pół i smażymy chwilkę aby brzegi się przypiekły. Na każdym układamy liście sałaty. Burgery maczamy w sosie bulgogi tak aby dokładnie się nim oblepiły i kładziemy na sałacie - wierzch możemy polać dodatkową łyżeczką sosu bulgogi :) Na wierzch układamy cebulę marynowaną w musztardzie, majonez ssamjang rozsmarowujemy na górnej części bułki i przykrywamy nim burgera.

Zjadamy mając pod ręką dużą ilość chusteczek :)

UWAGI

*cebula marynowana w musztardzie:

2 cebule
szczypta soli
100 g musztardy
75 g cukru pudru
125 ml octu jabłkowego

Cebulę kroimy w piórka, zalewamy wodą i dodajemy szczyptę soli - zostawiamy na 10 minut. W misce łączymy ze sobą musztardę, cukier oraz ocet. Po 10 minutach odcedzamy cebulę i dodajemy ją do mieszanki z musztardą. Najlepiej smakuje po 24 godzinach

Spróbujcie też tego! :)