Klasyczne pierożki gyōza

by Na Pałeczkach
pierożki gyoza
Wracamy do Was po krótkiej przerwie i od razu podrzucamy Wam przepis na przepyszne i jedne z naszych najukochańszych pierogów (obok mandu czy też wonton) czyli klasyczne pierożki gyōza. Pomysłów na nie jest naprawdę sporo, ale my startujemy z tym bodajże najbardziej popularnym, do którego potrzebować będziecie przede wszystkim mięsa oraz kapusty. I choć kusiły nas już wersje wegetariańskie oraz krewetkowe to właśnie do tych wracamy najchętniej i najczęściej :)
pierożki gyoza
Pierożki gyōza zwykle podawane są jako rodzaj przystawki w rameniarniach, izakayach czy też poświęconych tylko im restauracjach. Cienkie pszenne ciasto najczęściej wypełniane jest nadzieniem z warzyw oraz mięsa, choć obecnie spotkać można tysiące różnych pomysłów na unikalne smaki dla gyōza. Zapewne najbardziej popularnym jest ich podanie w formie smażonej, ale równie dobrze można je też ugotować w wodzie lub na parze – w ten sposób oszukać można naszego osobistego wewnętrznego strażnika wagi ;) Naszym zdaniem jednak najlepiej smakują z chrupiącą skórką oraz delikatnym posmakiem oleju sezamowego..
pierożki gyoza
Gyōza tak naprawdę wywodzą się z Chin i można je nazwać potomkami pierożków jiaozi. Japońscy żołnierze zakochali się w tych chińskich smakołykach gdy stacjonowali w Chinach podczas II wojny światowej. Po powrocie ich tęsknota za tym smakiem sprawiła, że postanowili odtworzyć je na swój własny sposób. Bardzo możliwe że podobny typ pierogów był już wcześniej znany w Japonii, jednak to właśnie ten czas sprawił, że stały się tak bardzo popularne, najpierw na terytorium japońskim,  a dziś już na całym świecie. Ciekawostką może być fakt, że w Japonii dwa miasta konkurują ze sobą o miano pierogowej stolicy Japonii – mowa tu o mieście Utsunomiya oraz Hamamatsu. Co roku sprawdzana jest sprzedaż i konsumpcja pierogów gyōza i na tej podstawie jedno z nich otrzymuje ten zaszczytny tytuł. Utsunomiya, która wygrała w tym roku po czteroletniej przerwie organizuje nawet pierogowy festiwal, a wysiadając na jednej ze stacji JR w tym mieści podziwiać możemy.. pomnik przedstawiający pieroga ;)
pierożki gyoza
Jakkolwiek zabawnie nie brzmiałby pomysł na wykonanie pomnika dla tego niepozornego przysmaku, to my uważamy że na takowy on z całą pewnością zasługuje. Zresztą możecie przekonać się sami, wystarczy spędzić tylko parę chwil w kuchni :) Nie zapomnijcie o sosie z którym smakują jeszcze lepiej – wystarczy że zmieszacie ze sobą w równych częściach sos sojowy oraz ocet ryżowy. Dla podkręcenie smaku możecie dorzucić małą (lub troszkę większą) kropelkę oleju chili czy też dorzucić garść uprażonego sezamu. Po prostu obiad idealny :)
pierożki gyoza
pierożki gyoza

Klasyczne pierożki gyōza • 餃子

Wracamy do Was po krótkiej przerwie i od razu podrzucamy Wam przepis na przepyszne i jedne z naszych najukochańszych pierogów (obok mandu… Japonia Klasyczne pierożki gyōza European Drukuj
Porcje: ok. 40 sztuk
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 4.5/5
( 2 głosy )

SKŁADNIKI

na ciasto:

2 kubki mąki pszennej

0,5 łyżeczki soli

0,5 kubka świeżo zagotowanej wody

mąka ziemniaczana do oprószenia

 

na nadzienie:

3 kubki drobno posiekanych liści białej kapusty

0,5 łyżeczki soli

1,5 kubka zielonej cebulki

1 łyżka posiekanego czosnku

1 łyżka posiekanego świeżego imbiru

ok. 300 g mielonej wieprzowiny

2 łyżeczki sosu sojowego

2 łyżki oleju sezamowego

0,5 łyżeczki czarnego pieprzu

0,5 łyżeczki soli

2 łyżeczki cukru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

PRZYGOTOWANIE

Jeśli kupiliście w sklepie gotowe ciasto na pierożki gyōza to pierwszy krok możecie pominąć.

2 kubki mąki (ok. 240 g) wrzucamy do miski. Gotujemy wodę i odmierzamy 0,5 kubka, rozpuszczamy w niej sól. Wodę powoli dolewamy do mąki całość mieszając łyżką. Uważając żeby się nie oparzyć delikatnie ugniatamy ciasto i przenosimy je na blat. Ugniatamy dalej przez kolejne 10 minut, aż do momentu gdy będzie miękkie i plastyczne. Dzielimy je na połowę i z każdej z nich formujemy wałek, który owijamy folią i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie blat posypujemy mąką ziemniaczaną i każdy z wałków kroimy na małe kawałki, po około 20 na każdą część ciasta. Kawałki bardzo cienko wałkujemy i wykrawamy z nich równe koła o średnicy 8 cm. Kładziemy jeden na drugim uprzednio obsypując każdy mąką ziemniaczaną. Przykrywamy aż do momentu gdy będziemy lepić pierogi lub mrozimy jeśli mamy zamiar zrobić je w innym czasie.

Przygotowujemy farsz. Posiekaną kapustę zasypujemy solą i odstawiamy na około 15 minut. Po tym czasie dokładnie odsączamy z wody i wyciskamy - krok ten jest ważny, aby farsz nie był zbyt mokry i aby łatwiej lepiło się nam pierogi. Łączymy ze sobą kapustę, zieloną cebulkę, czosnek, imbir, mięso mielone, sos sojowy, olej sezamowy, czarny pieprz, sól, cukier i mąkę ziemniaczaną. Wszystko bardzo dokładnie mieszamy, najlepiej za pomocą ręki tworząc zwarte nadzienie.

Na krążki ciasta nakładamy porcję farszu, boki smarujemy wodą i składamy na pół, zlepiając je w środku. Z wierzchniej części ciasta tworzymy falbanki. Najlepiej sposób zlepiania przedstawia to video - przewińcie na około 3 minutę.

Aby przyrządzić gyōza rozgrzewamy patelnię na średnim ogniu i gdy jest rozgrzana wylewamy na nią trochę oleju (może być sezamowy). Układamy na niej pierożki i smażymy chwilę aż spód się zarumieni. Zalewamy je wodą (około 1/3-1/2 kubka na porcję) i od razu przykrywamy. Gotujemy dalej przez około 4-5 minut. Po odkryciu powinno być bardzo mało wody, gotujemy dalej aż całkiem nie wyparuje i polewamy olejem sezamowym. Ściągamy z patelni i podajemy z sosem sojowym zmieszanym z octem ryżowym oraz olejem chili. Smacznego!

przepis pochodzi z książki „Japanese Soul Cooking: Ramen, Tonkatsu, Tempura, and More from the Streets and Kitchens of Tokyo and Beyond”

Spróbujcie też tego! :)