Rolada z hōjicha

by Na Pałeczkach
rolada z hojicha
Herbatę tak właściwie kochamy w każdej możliwej postaci, a odkrycie istnienia matcha (抹茶) było dla nas jednym z najmilej wspominanych dni. Kolejnym japońskim herbacianym rarytasem, który odkryłyśmy zdecydowanie za późno jest hōjicha (ほうじ茶) – zielona herbata o zupełnie unikalnym i niepowtarzalnym aromacie. I choć bardziej kojarzy się nam ona z wieczorną filiżanką wypijaną w zaciszu domowym, to naprawdę nie mogłyśmy się doczekać by wykorzystać ją – podobnie jak naszą ukochaną matcha – do celów kulinarnych. Tym właśnie sposobem powstała nasza dzisiejsza słodkość – rolada z hōjicha. Może skusicie się na nią w najbliższe święta wielkanocne? :)
rolada z hojicha
Pewnie zastanawiacie się co to takiego ta hōjicha? Jak na długą i bogatą historię herbacianych trunków w Japonii, jej historia rozpoczęła się dosyć niedawno, bo około roku 1920. Naszą specjalną miłość do niej możemy również umotywować tym, że powstała w naszym najukochańszym rejonie Japonii, czyli w Kyōto :) Handlarze zajmujący się w tym okresie sprzedażą herbat aby nie tracić zysków postanowili wykorzystać każdy możliwy do uratowania listek ze swoich zbiorów. Zaczęli więc prażyć resztki pozostałe im ze sprzedaży, tworząc tym samym zupełnie nowy rodzaj herbaty. Efekt ich eksperymentów był zaskakujący – powstała intensywna w zapachu i o łagodnym, lekko orzechowym i karmelowym smaku herbata, która do dziś jest jedną z najpopularniejszych. Proces prażenia sprawia, że traci ona ten przez niektórych średnio lubiany gorzki aromat i równocześnie posiada w sobie mniejszą zawartość kofeiny, przez co idealnie nadaje się do wieczornych posiłków oraz dla dzieci i osób starszych. Oczywiście nie traci też tych wszędzie opisywanych zdrowotnych właściwości zielonej herbaty. W dalszym ciągu świetnie wpływa na nasz układ odpornościowy, jak i całkiem nieźle radzi sobie wspomagając walkę z procesami starzenia. Nam jednak zupełnie wystarczy jej unikalny aromat :)
rolada z hojicha
Rolady, które w Japonii nazywane są rōrukēki (ロールケーキ) są niezwykle popularne w tym kraju. Najczęściej masą używaną w ich wyrobie jest bita śmietana z dodatkiem wybranych owoców (na przykład truskawek – zupełnie jak w cieście świątecznym ;)). Spotkać można także takie smaki jak czekolada, kawa, tiramisu, cytryna, jak i te bardziej osadzone w japońskich smakach – matcha, czarny sezam, purin czy też dodatek uwielbianej (choć niekoniecznie przez nas…) pasty anko. Ciasto to, jak wiele azjatyckich wypieków, nie jest zbyt słodkie – przynajmniej nie w takim stopniu do jakiego przyzwyczajają nas niektóre nasze wyroby cukiernicze (jeśli macie ochotę możecie dodać troszkę więcej cukru). Postanowiłyśmy zrezygnować z jakże japońskiej bitej śmietany na rzecz troszkę bardziej nam odpowiadającego połączenia jej z serkiem mascarpone. Małe kosmetyczne zmiany nikomu przecież jeszcze nie zaszkodziły.. ;)
rolada z hojicha
rolada z hojicha

Rolada z hōjicha • ほうじ茶ロールケーキ

Herbatę tak właściwie kochamy w każdej możliwej postaci, a odkrycie istnienia matcha (抹茶) było dla nas jednym z najmilej wspominanych dni. Kolejnym… Fusion Rolada z hōjicha European Drukuj
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 5.0/5
( 1 głosy )

SKŁADNIKI

4 duże jajka, w temperaturze pokojowej
1/2 kubka drobnego cukru do wypieków
1/2 kubka mąki pszennej
4 łyżeczki zmielonej herbaty hōjicha
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli

na masę:

200 ml śmietanki kremówki
250 g serka mascarpone
2,5 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka esencji waniliowej

PRZYGOTOWANIE

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem soli. Gdy uzyskamy pożądaną konsystencję powoli dorzucamy cukier oraz zmieloną herbatę, cały czas ubijając. Następnie dodajemy po kolei po jednym żółtku dalej ubijając. Powoli dosypujemy mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia i mieszamy ją z pianą za pomocą szpatułki. Gotowe ciasto rozlewamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni. Pieczemy przez około 14 minut.

Przed wyjęciem z pieca przygotowujemy czystą ściereczkę na którą położymy nasze ciasto. My naszą zgodnie z babciną poradą posypałyśmy cukrem pudrem. Ciasto delikatnie ściągamy z blachy razem z papierem i obracając kładziemy na przygotowanej ściereczce. Aby papier łatwo odszedł od ciasta najpierw delikatnie zwilżamy go mokrą ściereczką - powinien wtedy bez problemu odczepić się od biszkoptu.  Ciasto zwijamy delikatnie razem ze ściereczką, dopóki jest jeszcze ciepłe i formujemy w pożądany przez nas kształt. Odstawiamy na chwilę do przestygnięcia.

W międzyczasie przygotowujemy masę - do miski dodajemy ser mascarpone oraz śmietankę i ubijamy razem na sztywno, w międzyczasie dodając cukier oraz esencję waniliową. Wstawiamy na chwilę do lodówki.

Gdy biszkopt przestygnie delikatnie odwijamy go ze ściereczki i prostujemy. Na całość wykładamy przygotowaną wcześniej masę i zwijamy ponownie w roladę. Gotowe ciasto zawijamy w ściereczkę lub folię i wkładamy na około 2-4 godziny do lodówki.

Podajemy razem z filiżanką naszej ulubionej herbaty lub kawy :)

zmodyfikowany przepis pochodzi z książki „Kyotofu: Uniquely Delicious Japanese Desserts”

Spróbujcie też tego! :)