Karē udon

18:27

curry udon

Japońskiego karē jest na naszym blogu pod dostatkiem (dla zapominalskich przypominamy - karē raisu, karē pan i karē nabe), ale nie zaszkodzi przecież dorzucić do tej kolekcji wersji z makaronem, prawda? :) Nie byle jakim makaronem, bo ukochanym przez Japończyków oraz oczywiście przez nas udonem. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji go wypróbować to jest to idealny moment, ponieważ świetnie komponuje się on z bogatym sosem karē. Tak więc do dzieła :)

Jak już kiedyś pisałyśmy, sam pomysł na karē pojawił się w Japonii na przełomie XIX i XX wieku i był to udomowiony sposób na znaną z Anglii potrawę. Pierwsze połączenie sosu karē z rodzimym makaronem udon pochodzi z roku 1904 z Tokio, choć oczywiście o dokładniejsze miejsce pochodzenia toczą się spory. Można powiedzieć, że pomysł ten zrodził się z chęci przetrwania chwilowego kryzysu. W tamtym okresie tradycyjne japońskie potrawy przestały bowiem być aż tak popularne, a klienci coraz chętniej zwracali się w stronę potraw z kategorii yōshoku (洋食) - kuchni zachodniej przystosowanej do japońskich upodobań. Aby przetrwać kryzys, właściciele restauracji musieli wymyślić zupełnie nowe dania, które mogłyby zachęcić ciekawych nowych smaków klientów - taką właśnie potrawą był nasz dzisiejszy bohater. Restauracja, która może poszczycić się wprowadzeniem karē udonu jako pierwsza, znajduje się w okolicach uniwerystetu Waseda i nosi nazwę Sanchōan (三朝庵). Makaron błyskawicznie zyskał tam ogromną popularność wśród studentów i tym samym pozwolił właścicielom na powrót do chwały. Drugim możliwym miejscem narodzin jest z kolei restauracja Asamatsuan (朝松庵) znajdująca się w dzielnicy Meguro, choć o niej informacji jest zdecydowanie mniej.

Do wykonania karē udonu możecie wykorzystać gotowe już kostki karē (do kupienia w sklepach z azjatycką żywnością). Dostępne są przeróżne wersje, których podstawową różnicą jest stopień ostrości. Gdybyście nie mogli jednak znaleźć kostek - nie martwcie się - łatwo można wykonać je samodzielnie z odpowiednich przypraw. Wybór pozostawiamy oczywiście Wam :)


curry udon

curry udon

Karē udon
カレーうどん
na 4 osoby

200 g wieprzowiny, pokrojonej w cienkie plastry
1 cebula, pokrojona w piórka
1,2 l bulionu dashi
1 łyżka mirinu
1 łyżka sosu sojowego
ok. 320 g świeżego makaronu udon
drobno posiekana zielona cebulka
przyprawa shichimi tōgarashi do smaku
olej do smażenia

4 kostki gotowej przyprawy karē lub:

na pastę karē:
2 łyżki masła
1,5 łyżki mąki
1 łyżka przyprawy curry
1 łyżka przyprawy garam masala
ketchup

curry udon

Jeśli chcecie samodzielnie wykonać pastę karē, całość przygotowań rozpoczynamy od przyrządzenia zasmażki - na 2 łyżki roztopionego i gorącego masła wrzucamy 1,5 łyżki mąki i razem mieszamy podsmażając. Dorzucamy przyprawę curry oraz garam masala i dodajemy trochę ketchupu do smaku. Odstawiamy z ognia gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą. 

W garnku podsmażamy na oleju mięso, aż będzie w połowie gotowe. Dodajemy cebulę i smażymy dalej, aż do zeszklenia. Całość zalewamy bulionem dashi, który doprawiamy mirinem oraz sosem sojowym. Doprowadzamy do wrzenia, a następnie zmniejszamy ogień i gotujemy aż cebula będzie miękka. Na tym etapie dodajemy wcześniej przygotowaną pastę karē lub 4 kostki gotowej przyprawy. Gotujemy dalej cały czas mieszając, aż całość zgęstnieje.

Makaron udon gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a następnie rozdzielamy pomiędzy miski. Ciepły makaron zalewamy sosem, ozdabiamy drobno posiekaną zieloną cebulką i przyprawiamy shichimi tōgarashi.

curry udon

curry udon

przepis pochodzi z książki "Tokyo cult recipes"

Spróbujcie też tego! :)

0 komentarze