Murgh makhani – butter chicken

by Na Pałeczkach
butter chicken
W sezonie grzewczym aby trochę sobie pomóc trzeba zmienić swoje nawyki żywieniowe. Wszystko jest w zupełnym porządku gdy siedzi się w przytulnym kącie w domu – najlepiej blisko kaloryfera i koca. Gorzej, gdy czeka nas rosnąca do miary wielkiego wyczynu misja wyjścia z bezpiecznej kryjówki. Wtedy zdecydowanie przydaje się nam pomieszczenie zwane kuchnią i kilka sprawdzonych sposobów na polepszenie sobie nastroju i rozgrzanie żołądka. Dziś przynosimy Wam kolejną indyjską klasykę i od razu mówimy – ten butter chicken jest na najlepszej drodze żeby skraść Wasze serca i uratować zmarznięte ciało :)
Butter chicken czyli w oryginale murgh makhani to potrawa w której aromatyczne kawałki kurczaka zanurzone są w kremowym, pomidorowym sosie. Dziś chyba nie ma takiej osoby, która nie znałaby tej potrawy. Tym ciekawsza więc wydaje się historia jej powstania. Nie tak dawno temu w mieście Peszawar istniał sklep o nazwie Mukhey da Dhaba, który wsławił się między innymi tym, że powstał tam równie popularny kurczak tandoori. Niestety, po pewnym czasie zdrowie właściciela zaczęło się znacząco psuć, postanowił więc sprzedać swoją małą restaurację w dobre ręce. Kupił ją niejaki Kundan Lal Gurjal i przemianował na Moti Mahal, które istnieje do dziś i cieszy się dalej zainteresowaniem mając kilka filii na całym świecie. Restauracja zmuszona była przenieść się do Delhi i to miasto uznaje się za miejsce powstania naszego dzisiejszego bohatera. Podobnie jak spora część tych najlepszych dań i ta powstała przez zupełny przypadek. Była bowiem środkiem na uchronienie się przed stratami związanymi z wyrzucaniem jedzenia. Kawałki kurczaka, które leżały zbyt długo miały bowiem tendencję do lekkiego przesuszenia i nie nadawały się już do dalszej sprzedaży. Zamoczenie ich w sosie z pomidorów, masła oraz śmietany nie tylko sprawiało że dalej pozostawały soczyste, ale również zyskiwały nowy poziom smakowych doznań. Pomysł przyjął się lepiej niż ktokolwiek się spodziewał i dzięki temu dziś możemy posilić się tym specjałem w restauracjach jak i spróbować swoich sił w jego przygotowaniu. Nie jest to na szczęście aż tak skomplikowane :)
butter chicken
Myślimy, że Ci z Was którzy przyzwyczajeni są do kuchni indyjskiej nie wystraszą się ilością składników potrzebnych w dzisiejszej kulinarnej podróży. Dla tych niewprawionych – to tylko pozory :) Każdy składnik jednak ma tu swoje miejsce i składa się na niezapomnianą całość. Weźcie również pod uwagę czas marynowania kurczaka – najlepiej na spokojnie przygotować go wieczór wcześniej. Smacznego!
butter chicken

Murgh makhani • butter chicken • मुर्ग़ मक्खनी

W sezonie grzewczym aby trochę sobie pomóc trzeba zmienić swoje nawyki żywieniowe. Wszystko jest w zupełnym porządku gdy siedzi się w przytulnym… Indie Murgh makhani – butter chicken European Drukuj
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 5.0/5
( 1 głosy )

SKŁADNIKI

na kurczaka:

2,5 cm  świeżego imbiru

4 ząbki czosnku

1 zielone chili

2 łyżki jogurtu greckiego

2 łyżeczki mąki, najlepiej gram czyli z ciecierzycy

1 łyżeczka słodkiej papryki

0,5 łyżeczki chili

0,5 łyżeczki garam masala

1 łyżeczka mielonej kolendry

szczypta cynamonu

szczypta szafranu

450 g mięsa kurczaka, najlepiej udek bez kości

sól do smaku

masło

sok z połowy cytryny

 

na sos butter chicken:

1.5 łyżki masła

6  ziaren zielonego kardamonu, zgniecionych

2,5 cm kory cynamonu cassia

4 goździki

1 cebula, posiekana drobno

1 łyżka startego imbiru

2 zielone chili, przekrojone wzdłuż

1 łyżeczka chili

0,5 łyżeczki garam masala

3 łyżki przecieru pomidorowego

150 ml śmietany kremówki

2 łyżki miodu

1 łyżka liści kozieradki (opcjonalnie)

sól do smaku

świeża kolendra do posypania

PRZYGOTOWANIE

Przygotowania rozpoczynamy od wykonania kurczaka tandoori.

Imbir, czosnek oraz chili łączymy ze sobą i rozdrabniamy - albo w moździerzu albo w blenderze. Musimy uzyskać w miarę gładką pastę. Jogurt mieszamy w misce razem z mąką starając się rozbić wszelkie możliwe grudki. Dodajemy wcześniej przygotowaną pastę imbirową, paprykę, chili, garam masala, kolendrę, cynamon, szafran oraz sól. Całość dokładnie mieszamy i do tej mieszanki wrzucamy kurczaka pokrojonego w mniejsze kawałki. Marynujemy 2-3 godziny lub przez noc.

Kurczaka możemy oczywiście przygotować na grillu ale my często wybieramy bardziej dostępny przez cały rok piekarnik. Ustawiamy go na 200 stopni, najlepiej na funkcję grill, a samo mięso kładziemy na kracie lub też blasze wyłożonej papierem. Grillujemy tak przez około 20 minut, przewracając co jakiś czas i smarując je roztopionym masłem. Gotowe mięso odstawiamy aż do przygotowania sosu.

W garnku roztapiamy na niskim ogniu masło. Na gorące wrzucamy kardamon, cynamon cassia oraz goździki. Po pół minucie wrzucamy cebulę i smażymy aż uzyskamy złoty kolor. Dodajemy imbir oraz chili i smażymy dalej. Wrzucamy przyprawy - chili oraz garam masala, a następnie przecier pomidorowy i całość dokładnie mieszamy. Gotujemy razem przez kilka minut uważając aby nic się nie przypaliło. Powoli i w ratach dolewamy śmietankę, cały czas mieszając i łącząc ją z resztą składników. Gotujemy przez kilka minut i dodajemy miód oraz - jeśli używamy - liście kozieradki. Dolewamy 50 ml wody i sprawdzamy smak. Jeśli trzeba możemy sos doprawić solą.

Na sam koniec dodajemy wcześniej przygotowanego kurczaka i gotujemy wszystko razem przez około 10 minut.

Ozdabiamy sporą ilością kolendry i podajemy, najlepiej ze świeżym i pachnącym chlebkiem naan.

przepis pochodzi z książki „Indian Kitchen: Secrets of Indian Home Cooking”

Spróbujcie też tego! :)