Korzenne ciasteczka z kinako

17:27

pierniczki

Jak pewnie większość z Was zauważyła zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Właściwie wszędzie rozwieszone są już odpowiednie na ten czas roku dekoracje, powoli też zaczynamy rozmyślać nad menu które w tym roku rozweseli nasze żołądki. My oprócz tradycyjnych potraw, które pojawiają się u nas co roku, przygotowujemy też kilka rodzajów ciasteczek - nie tylko dla nas, ale także by obdarować najbliższych i znajomych :) Poszukiwania w tym roku trwały chwilę, ale wiemy już że wśród zacnego grona nieśmiertelnych ciasteczek z orzechami czy też waniliowych serduszek znajdzie się właśnie ten oto przepis. Ciasteczka bowiem - powiemy nieskromnie - wyszły wprost genialne! ;)

Pomimo swojego piernikowego charakteru są miękkie od razu - nie trzeba specjalnie sprawdzać dat w kalendarzu aby zdążyć z nimi w sam raz na Święta :) Ich, chyba już mało sekretny dla Was,  dodatkowy składnik to opisywana już przez nas i zachwalana nie raz aromatyczna i orzechowa mąka sojowa kinako. My ją wprost uwielbiamy - do tego stopnia że w Japonii z radością wcinałyśmy słodycze wykonane tak właściwie tylko z niej oraz miodu (jeśli będziecie mieli okazje to koniecznie wypróbujcie, są to tzw. kinako stick  きなこ棒). Samą mąkę możecie oczywiście kupić w sklepie lub też wykonać według przepisu który jakiś czas temu pojawił się na blogu. 

Zapraszamy Was więc na ten słodki mikołajkowy prezent od nas - mamy nadzieję, że będzie Wam smakować ^^


pierniczki

Korzenne ciasteczka z kinako

1/4 kubka mąki kinako (np. z tego przepisu)
4 kubki mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kubka miękkiego masła
1/2 kubka cukru brązowego
2 łyżeczki mielonego imbiru
1 łyżeczka mielonego cynamonu
3/4 łyżeczki mielonych goździków
1/2 łyżeczki mielonego pieprzu czarnego
3/4 łyżeczki soli
1 duże jajko
1/2 kubka miodu lub melasy
lukier lub barwnik do zdobienia

pierniczki

W misce łączymy ze sobą mąkę kinako, mąkę pszenną, sodę oczyszczoną oraz proszek do pieczenia. 

W osobnej misce ubijamy razem masło oraz cukier, aż do uzyskania miękkiej i puszystej masy. Dodajemy przyprawy - imbir, cynamon, goździki, czarny pieprz oraz sól i mieszamy dalej aż dokładnie rozprowadzimy je w masie. Dodajemy też jajko oraz miód lub melasę. Wszystko ze sobą dokładnie łączymy. Na najniższej prędkości miksera lub też łopatką mieszamy dosypując suche składniki, aż do połączenia. Tak wykonane ciasto możemy podzielić na 4 części z których formujemy płaskie dyski (ułatwi to nam późniejsze wykrawanie) i zawijamy w folię spożywczą. Wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut.

Po tym czasie wyciągamy ciasto i każdą część rozwałkowujemy na około pół centymetra. Wykrawamy wybrane przez siebie wzory i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni. Nam pieczenie zajęło około 8 minut, ale uzależnione jest to od piekarnika. Ciasteczka nie wymagają długiego czasu w piecu, sprawdzajcie czy są ładnie zarumienione na brzegach. 

Ozdabiamy wedle uznania lukrem bądź też wybranym barwnikiem. U nas w tym roku króluje złoto :)

Smacznego!

pierniczki

pierniczki

przepis pochodzi z książki "Kyotofu: Uniquely Delicious Japanese Desserts"

Spróbujcie też tego! :)

0 komentarze