Beoseot chamkkae tang

16:53

grzyby

Jesienna aura daje się nam trochę we znaki - troszkę nam sennie, troszkę marudnie.. I właśnie z tego powodu z ogromną chęcią sięgamy teraz po ciepłe miseczki naszych ulubionych zup. Od tygodni króluje zupa krem z dyni, ale kiedy mamy ochotę na miłą odmianę sięgamy do chyba nieskończonego (i jednego z naszych najukochańszych) repertuaru zup koreańskich. Co jakiś czas obiecujemy sobie, że pojawi się ich na naszym blogu więcej, ale zawsze miliony innych pomysłów spycha tę obietnicę na dalszy plan. Pomimo wszystko małymi kroczkami postaramy się odkrywać przed Wami te cudowne smaki bo zapewniamy, że jest warto :)

Dzisiejsza zupa może być ciekawą odskocznią od znanej nam bardzo dobrze zupy pieczarkowej czy grzybowej. Nie dość, że rozszerzony jest tu wachlarz rodzajów grzybów, to jeszcze sama zupa wzbogacona jest aromatem pasty tahini, który - uwierzcie - naprawdę świetnie pasuje do jej charakteru. Przepis ten był jednym z pierwszych (jeśli nie pierwszym), który ugotowałyśmy na naszego bloga jeszcze w fazie przygotowań. Niestety strona estetyczna zupełnie nie pasowała do nowej koncepcji bloga jaką sobie narzuciłyśmy, więc postanowiłyśmy wykonać ją raz jeszcze, w ulepszonej formie, którą dziś Wam pokazujemy. Aczkolwiek musimy być zupełnie szczere, że niespecjalnie z tego powodu narzekałyśmy. Bo jak tu narzekać gdy można zjeść takie pyszności... :)


grzyby

Beoseot chamkkae tang
Zupa grzybowa z tahini
버섯참깨탕
na 4 osoby

Na bulion warzywny:
6 kubków wody
około 15 cm kawałek konbu
5 suszonych grzybów shiitake
1 średnia cebula
około 250 g białej rzodkwi

Na początku przygotowujemy bulion warzywny - do wody dodajemy konbu, shiitake, cebulę oraz rzodkiew. Doprowadzamy do wrzenia, a następnie zmniejszamy ogień i delikatnie gotujemy przez godzinę. Po upływie tego czasu odcedzamy warzywa - w tym momencie powinniśmy mieć około 4 kubków bulionu.


bulion

grzyby

Na zupę:
1 łyżka oleju sezamowego
4 grzyby shiitake (wymoczone w 1 kubku  ciepłej wody)
około 60 g pieczarek
około 90 g boczniaków
około 100 g pieczarek portobello
1 łyżeczka soli
3 kubki bulionu warzywnego
4 łyżki pasty tahini lub pasty sezamowej
2 łyżki mąki ryżowej
65 ml wody
sól i pieprz do smaku
prażone ziarna sezamu, rozkruszone

grzyby

W garnku rozgrzewamy na średnim ogniu olej sezamowy. Wrzucamy do niego pokrojone grzyby i zasalamy jedną łyżeczką soli. Smażymy do momentu odparowania wody, którą wypuściły grzyby. Zalewamy je bulionem oraz wodą pozostałą po namaczaniu grzybów shiitake. Gotujemy około 5 minut na średnim ogniu. Odlewamy niewielką ilość płynu do miseczki i mieszamy go z pastą tahini aż do rozpuszczenia. Powstałą mieszankę dolewamy do zupy. Mąkę ryżową dokładnie mieszamy z 65 ml wody i powoli zagęszczamy nią zupę. Dodajemy sól oraz pieprz do smaku. Podajemy z prażonymi ziarnami sezamu oraz oczywiście cieplutkim ryżem :)

grzyby

przepis pochodzi z książki "Korean Table"

Spróbujcie też tego! :)

2 komentarze

  1. Dziewczyny kusicie taką zupą :) Jesień najlepsza pora na takie dania, tym bardziej, że wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdecydowanie ta zupa pasuje do jesienniej aury :) Dziękujemy!

      Usuń