Kurczak Gong Bao

11:46

gongbao

Jakoś tak zwykle wypada, że kiedy próbujemy kolejnego dania z Chin to później okazuje się, że pochodzi ono z Syczuanu :) Tak też jest i w tym wypadku, bo dziś chcemy przedstawić Wam jedno z bardziej popularnych dań kuchni chińskiej z tamtego rejonu – kurczaka Gong Bao.  

Czytając wdzięczny wstęp z książki z której korzystałyśmy, rozbawiła nas w pewien sposób historia znajomości autorki z tą potrawą. W skrócie - bała się ona ją spróbować przez niezbyt miłe doświadczenia wyniesione z, także u nas popularnych, restauracji chińskich. W żadnym wypadku nie negujemy tu ich walorów, bo czasem miło jest je odwiedzić :) Ale fakt, że można było aż tak zrazić się do potrawy zaintrygował nas i przed napisaniem tego posta postanowiłyśmy spróbować restauracyjnej wersji kurczaka Gong Bao. Danie było oczywiście dobre, ale rzeczywiście niezbyt wiele wspólnego miało z tym co parę dni wcześniej przygotowałyśmy samodzielnie. 

Próbując odnaleźć coś na temat genezy nazwy tej potrawy okazało się, że powstała ona dla upamiętnienia urzędnika państwowego z dynastii Qing, Ding Baozhen. Podobno często serwował to danie swoim gościom podczas pobytu w prowincji Syczuanu, której był gubernatorem. Do dania dodawał chili, ponieważ według niego ludzie z tego regionu uwielbiali jeść chili (patrząc na przepis można podejrzewać, że on sam lubił orzechy ;)). Później otrzymał on tytuł Taizi Shaobao, czy też inaczej Gong Bao - i już chyba wiadomo skąd pochodzi nazwa naszej dzisiejszej potrawy.

Jeśli jesteście ciekawi jak smakuje to popularne danie kuchni chińskiej, to zapraszamy do wypróbowania tego przepisu :)

gongbao

Kurczak Gong Bao
宫保鸡丁
na 2 porcje

250 g piersi kurczaka, pokrojonego w kostkę
1 łyżeczka wina Shaoxing lub sherry
1 łyżeczka skrobi (ziemniaczanej lub kukurydzianej)
2 łyżki oleju
1 łyżka oleju z pieprzu syczuańskiego z tego przepisu (klik!) (lub 10 ziarenek pieprzu syczuańskiego)
1-4 ząbków czosnku pokrojonych w plasterki (ilość można regulować zgodnie z preferencjami)
2,5 cm imbiru pokrojonego w plasterki
10-15 suszonych chili, bez ziarenek  pokrojonych w 5 cm kawałki
3 łyżki prażonych orzechów ziemnych
1 zielona cebulka

na sos:
1,5 łyżki jasnego sosu sojowego
0,5 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka chińskiego czarnego octu
0,5 łyżeczki wina Shaoxing
1 łyżeczka cukru
3 szczypty białego pieprzu
2 łyżki wody lub bulionu drobiowego
1 łyżeczka skrobi

gongbao

Kurczaka marynujemy w winie z dodatkiem skrobi przez co najmniej 10 minut. W międzyczasie łączymy ze sobą składniki na sos. Sugerujemy także wcześniejsze przygotowanie wszystkiego co potrzebne jest nam do przygotowania naszego dania, bo gdy zaczniemy smażyć nie będzie już na to czasu ;)

Po upływie 10 minut rozgrzewamy pół łyżki oleju w woku na wysokim ogniu i podsmażamy kurczaka. W połowie smażenia wyciągamy go z woka.  
Następnie podgrzewamy resztę oleju wraz z olejem syczuańskim (lub na olej wrzucamy pieprz i podsmażamy minutę). Dodajemy czosnek i imbir, mieszamy dokładnie uważając by ich nie spalić. Wrzucamy chili i smażymy dalej aż poczujemy charakterystyczny ostrawy aromat. Wtedy wrzucamy mięso z powrotem do woka i chwilę podsmażamy z resztą składników. Całość zalewamy sosem i mieszamy tak by dokładnie pokrył on kurczaka. Na tym etapie dodajemy orzechy oraz zieloną cebulkę i krótko podsmażamy. Podajemy razem z ciepłym ryżem.

gongbao

gongbao

przepis pochodzi z książki "Easy Chinese Recipes: Family Favorites From Dim Sum to Kung Pao" i "Authentic Recipes from China"

Spróbujcie też tego! :)

4 komentarze

  1. to moje ulubione danie! bardzo smacznie wygląda:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tego kurczaka nie da się nie lubić! ;-) Dziękujemy i pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Takiej wersji jeszcze nie próbowałyśmy, ale musi być pyszne. Wszystko co z tofu jest cudowne ;)

      Usuń