Okonomiyaki

by Na Pałeczkach
okonomiyaki
Macie ochotę na kolejną kuchenną wizytę w Japonii? Jeśli tak, to dziś zapraszamy Was na okonomiyaki (お好み焼き) czyli jeden z wielu japońskich comfort food. Przygotujcie więc patelnię, zaopatrzcie się we wszystkie składniki i przygotujcie z nami małą prywatną imprezę z okonomiyaki ;)
okonomiyaki
Okonomiyaki to dosyć nowy wynalazek kuchni japońskiej – pojawiły się już w XVII wieku, ale prawdziwą popularność zyskały dopiero pod koniec XIX wieku. Swoją karierę rozpoczęły tak właściwie jako swego rodzaju przekąska, a po okresie wojennym ewoluowały w potrawę, która wkroczyła na obiadowe talerze. Będąc trochę luźnym w kategoryzowaniu można je nazwać rodzajem japońskich naleśników, ale tak właściwie według nas są zupełnie nową kategorią jedzenia. Można w nie wmieszać praktycznie wszystko na co mamy ochotę, stąd jak zapewne się domyślacie istnieje dosyć sporo ich rodzajów.  Sama nazwa sugeruje tę dowolność interpretacji. Tłumacząc ją bowiem otrzymamy po prostu zwrot „smaż co chcesz”.
okonomiyaki
Okonomiyaki na pewno luźno podzielić można na robione na sposób z Osaki oraz ten z Hiroshimy. Główną różnicą jest to, że w wersji z Osaki wszystkie składniki mieszane są razem z ciastem, a następnie smażone. W opcji z Hiroshimy składniki układa się na sobie warstwami i w taki sposób smaży.  Obecnie istnieje już około 24000 restauracji specjalizujących się jedynie w tym przysmaku. W Hiroshimie istnieje nawet coś w rodzaju raju dla fanów tej potrawy. Ten budynek, czy też jak to jest określane „park rozrywki”, nazywany Okonomi-mura (お好み村) jest miejscem, gdzie znajdują się aż 24 restauracje, a każda z nich serwuje inny rodzaj okonomiyaki! Raczej niemożliwym jest sprawdzenie każdego podczas jednej wizyty, ale warto spróbować chociaż kilku.. ;) Dla prawdziwych fanatyków tej potrawy organizowane są festiwale, otwierane muzea lub też – aby było trochę prościej – produkowane chipsy o jej smaku.
okonomiyaki
My dziś upichcimy okonomiyaki w stylu osakańskim – wszystkie składniki posiekamy, zmieszamy i usmażymy. Zamiast cienkich kawałków boczku możecie równie dobrze użyć mięsa mielonego lub też spróbować dodatku owoców morza, kurczaka lub też zrobić wersję warzywną. Jeśli wymyślicie jakąś szczególnie pyszną wersję, to podzielcie się nią w komentarzach. Chętnie wypróbujemy!
okonomiyaki
okonomiyaki

Okonomiyaki • お好み焼き

Macie ochotę na kolejną kuchenną wizytę w Japonii? Jeśli tak, to dziś zapraszamy Was na okonomiyaki (お好み焼き) czyli jeden z wielu japońskich… Japonia Okonomiyaki European Drukuj
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 5.0/5
( 1 głosy )

SKŁADNIKI

2 kubki mąki pszennej

1 kubek bulionu dashi lub wody

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 łyżeczki cukru

500 g białej kapusty, posiekanej

4 jajka

ok. 250 g cienko pokrojonego świeżego boczku

olej sezamowy do smażenia

 

topping:

sos do okonomiyaki

majonez

płatki bonito

zielona cebulka

aonori czyli drobno zmielony płat nori (opcjonalnie)

 

domowy sos okonomiyaki:

4 łyżki ketchupu

3,5 łyżki sosu worcestershire

2 łyżki sosu ostrygowego

1,5 łyżki cukru

PRZYGOTOWANIE

W misce łączymy ze sobą mąkę, dashi, sól, proszek do pieczenia oraz cukier. Do tej mieszanki dorzucamy posiekaną kapustę i bardzo dokładnie mieszamy. Wbijamy jajka i znów mieszamy aż do połączenia.

Wszystkie składniki na domowy sos okonomiyaki łączymy w miseczce i dokładnie mieszamy, aż do rozpuszczenia cukru.

Rozgrzewamy patelnię na średnim ogniu i wlewamy na nią około 1 łyżki oleju sezamowego. Rozprowadzamy go po całej patelni, a na niego wlewamy 1/4 naszego ciasta. Staramy się rozlać je na średnią grubość ale nie przyciskamy - w ten sposób placek będzie bardziej puszysty.

Na placku układamy plastry boczku. Smażymy przez około 3 minuty, a następnie delikatnie obracamy okonomiyaki starając się nie przemieścić górnej warstwy boczku :) Smażymy kolejne 5 minut i obracamy po raz kolejny, boczkiem do góry. Gotowy placek powinien być zarumieniony z dwóch stron więc dosmażamy go kolejne 2 minuty.

Czynność powtarzamy z resztą ciasta.

Gotowe okonomiyaki polewamy sporą ilością sosu, majonezem i posypujemy aonori, zieloną cebulką oraz bonito - wedle uznania!

Spróbujcie też tego! :)