Paratha

16:35

placuszki

Jeśli chodzi o kuchnię indyjską, to bardzo często jako dodatek do głównego dania zamiast ryżu wybieramy jeden z wielu odmian chlebków indyjskich (choćby czosnkowe naan i chapati z kuminem). Ryżu na co dzień spożywamy, można powiedzieć ponad stan, więc taka odmiana od czasu do czasu jest w stu procentach wskazana. Dodatkowo - a sądzimy, że nie tylko my tak mamy - jesteśmy naprawdę wielkimi fankami cieplutkich i pachnących placków w towarzystwie dobrego i aromatycznego dania z Indii. Gdyby tylko można było zredukować trochę czas spędzany nad patelnią byłoby to danie wprost idealne :)

Paratha to jeden z rodzajów tzw. chlebków indyjskich pochodzący tak właściwie z Pakistanu, a dokładniej z miasta Peszawar. Z tego miejsca wieści o nim rozniosły się na cały kraj i szybko stał się on bardzo popularnym przysmakiem. Ich nazwa wzięła się ze sposobu w jaki są wykonywane i odnosi się do nakładanych na siebie warstw ciasta - po rozwałkowaniu smarowane są bowiem warstwą ghee i składane. Proces ten powtarza się co w finalnej odsłonie nadaje im ciekawą, warstwową strukturę. Właśnie ten sposób przygotowywania oraz fakt smarowania ich masłem ghee odróżnia je od innych popularnych chlebków, a mianowicie od chapati. Ponieważ bardzo często paratha występuje w wersji nadziewanej traktowany jest tak właściwie jako pełnoprawny posiłek, najczęściej zjadany jako śniadanie razem z różnymi dodatkami. Nadziewany jest naprawdę przeróżnymi składnikami - ziemniakami, marchewką, ciecierzycą, kalafiorem, serem paneer czy nawet kapustą. Oczywiście nadzienie różni się również w zależności od regionu w jakim jest przygotowywane ale lista jest tak długa że każdy spokojnie znajdzie coś dla siebie :)

My przygotowałyśmy podstawową wersję bez nadzienia, a dodatkowo potraktowałyśmy je jako dodatek typowo obiadowy. W takiej wersji sprawdzają się bowiem idealnie, i gorąco zachęcamy do ich przygotowania. 

placuszki

Paratha
परांठा
na ok. 8 placków 

250g mąki chapati (lub mieszanka mąki pszennej oraz mąki pszennej razowej w proporcjach ok 1,5 na 0,5 kubka)
3 łyżki oleju
szczypta soli
160-170 ml wody
około 80 g roztopionego lub miękkiego masła ghee

placuszki

W misce łączymy ze sobą mąkę, olej oraz sól. Dolewamy powoli wodę, ugniatając ciasto aż do momentu kiedy wszystko ładnie się ze sobą połączy. W zależności od użytej mąki możecie potrzebować więcej lub mniej wody. Ciasto dobrze ugniatamy aż będzie miękkie i pozostawiamy na 10 minut pod przykryciem. 

Po tym czasie rozdzielamy je na 8 w miarę równych części. Każdą rozwałkowujemy, a wierzch smarujemy ghee. Krążek składamy na pół i ponownie smarujemy ghee. Czynność tę powtarzamy raz jeszcze a na koniec rozwałkowujemy ciasto. Nie musicie się zbytnio przejmować ich kształtem, zależy on on sposobu składania - w tym wypadku placki mają trójkątny kształt. 

Na rozgrzaną na niskim ogniu patelnię wrzucamy niewielką ilość masła i kładziemy na nią placek. Smażymy delikatnie dociskając przez około 1-2 minuty, a następnie wierzch smarujemy znów masłem. Odwracamy placek na drugą stronę i smażymy przez kolejne 2 minuty aż do uzyskania złotego odcienia. Czynność powtarzamy z każdym plackiem.

Podajemy ciepłe, razem z wybranym dodatkiem (polecamy kardamonowego kurczaka, tikka masala lub murg kali mirch) ^^

placuszki

przepis pochodzi z książki "Indian Kitchen: Secrets of Indian home cooking"

Spróbujcie też tego! :)

0 komentarze