Korokke

18:25


Znalezienie idealnego przepisu na korokke zajęło nam trochę czasu. Poprzeczka była bowiem zawieszona dosyć wysoko - miały być dokładnie takie same w smaku jak te, które w pewien jesienny wieczór jedna z nas zjadła w Kioto. Na całe szczęście kilka kilogramów ziemniaków później z pomocą przyszła nam książka kucharska, która do tej pory jeszcze nigdy nas nie zawiodła. Tym też sposobem pyszne korokke już dziś lądują na naszym blogu. Nie ma  dla nas lepszego przepisu na rozpoczęcie blogowego roku 2017 :)

Tajemnicze korokke (コロッケ) to nic innego jak bliscy kuzyni krokietów, które przywędrowały do Japonii pod koniec XIX wieku, gdzie dostosowano je do rodzimych podniebień. Korokke przygotowuje się z warzyw, mięsa lub owoców morza, formując z przygotowanej masy owalne placuszki lub kulki, które następnie obtacza się w panko i smaży na głębokim tłuszczu. Na początku sprzedawano je w restauracjach, które specjalizowały się  w potrawach w stylu zachodnim, takich jak chociażby ukochane przez nas karē raisu (klik!). Jak większość tych smakołyków, po niedługim czasie na dobre zagościły one w jadłospisie Japończyków i dziś kupić je można w niemal każdym sklepie i w wielu wariacjach. Sprzedawane są również w niewielkich budkach z jedzeniem w większości atrakcji turystycznych i nie tylko. W takiej też budce posmakowałyśmy je w Japonii i do dziś ciężko nam zapomnieć ten smak. Zapewne już po raz kolejny nasz zachwyt jest kombinacją specyficznej atmosfery i kilku innych dodatkowych czynników, niemniej jednak uważamy, że korokke są potrawą wartą grzechu :) 

Składniki na te japońskie krokiety są raczej ogólnie dostępne, zwłaszcza w typowym polskim domu - chyba większość z nas ma gdzieś w kuchni ziemniaki ;) To właśnie one najczęściej są głównymi bohaterami korokke, a dodaje się do nich przeróżne dodatki, zgodnie z inwencją twórcy. Jak już wspomniałyśmy najczęściej jest to mięso oraz warzywa, można jednak spotkać się z dodatkiem tuńczyka, dyni czy też mięsa kraba. Jedyną rzeczą na którą musicie tu uważać, to fakt by ziemniaki były jak najbardziej wysuszone i by nie dodawały dodatkowej wilgoci do masy, z której będziecie formować korokke. Jeśli nie będziecie używać do ich przygotowania piekarnika dokładnie odparujcie z nich wodę pozostawiając je na chwilę w suchym garnku (oczywiście uważając by ich nie przypalić :)).

krokiety

Korokke
コロッケ
na 4 osoby

0,5 kg ziemniaków
2 łyżki masła
1/4 cebuli, bardzo drobno posiekanej
ok. 200 g mielonej wieprzowiny
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki cukru (czasem zmniejszamy ilość)
szczypta pieprzu
1/4 kubka śmietany 30%

mąka, jajko oraz panko do panierowania
olej do smażenia

Domowy sos tonkatsu
1 łyżka ketchupu
2,5 łyżeczki sosu Worcestershire
1,5 łyżeczki sosu ostrygowego
1 łyżeczka cukru

krokiety

krokiety

Składniki na sos dokładnie ze sobą łączymy.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni i wkładamy do niego nieobrane ziemniaki. Czas ich pieczenia zależy od wielkości - sprawdzajcie miękkość za pomocą widelca. Jeśli bez problemu wbijacie go w ziemniaka to znaczy, że są już gotowe. Upieczone ziemniaki wyciągamy z pieca i ostudzamy przez chwilę, a następnie obieramy.

W garnku roztapiamy masło i podsmażamy na nim cebulę, aż do zeszklenia. Dorzucamy mieloną wieprzowinę i mieszając smażymy aż do odparowania wszystkich płynów. Gotowe mięso przenosimy do większej miski w której będziemy łączyć składniki.

Do mięsa dorzucamy ziemniaki i ubijamy je, starając się jednak zostawić większe cząstki. Dokładnie mieszamy z mięsem, a następnie doprawiamy sosem sojowym, cukrem oraz pieprzem. Dolewamy też śmietankę i wszystko dokładnie mieszamy, w dalszym ciągu starając się nie stworzyć zbyt gładkiej masy. Gotową masę wyrównujemy i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę.

Przygotowujemy stanowisko do panierowania (czyli mąka, jajko, panko) i rozgrzewamy olej. Masę dzielimy na około 8 części i jak najszybciej formujemy w dyski (lub jakikolwiek inny kształt na jaki wpadniecie :)), a następnie panierujemy. Smażymy przez kilka minut z każdej strony, aż nabiorą pięknego złotego koloru.

Podajemy z sosem tonkatsu.

krokiety


przepis na korokke pochodzi z książki "Japanese Soul Cooking: Ramen, Tonkatsu, Tempura, and More from the Streets and Kitchens of Tokyo and Beyond";
przepis na sos tonkatsu pochodzi ze strony Just One Cookbook

Spróbujcie też tego! :)

7 komentarze

  1. Cudownie wygląda to danie. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pyszności!
    dopiero odkryłam Wasz blog i jestem zauroczona :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie i również pozdrawiamy! :)

      Usuń
  3. Witaj! Jesteśmy zbiorem blogów kulinarnych, promującym przepisy blogerów (posiadamy łącznie bazę 1,5 miliona użytkowników na FB). Dołączyło do nas już przeszło 1000 blogerów, a ich przepisy zostały wyświetlone prawie 20 milionów razy! Miło by nam było, jeśli zechciałabyś dodać swojego bloga do naszego Katalogu Smaków. Serdecznie zapraszamy do rejestracji na : www.katalogsmakow.pl (należy kliknąć w "MOJE KONTO" w prawym górnym rogu strony. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń