Negi miso onigiri – onigiri z miso

by Na Pałeczkach
onigiri z miso
Onigiri (おにぎり) zajadamy się już od dłuższego czasu. Nie jeden raz towarzyszyły nam w pracy, ratując nas od mniej lub bardziej spodziewanego ataku głodu. Oczywiście żeby nie było – nasze cudowne, tradycyjne kanapki są dla nas równie atrakcyjne, kiedy jednak nasz jadłospis zaczyna wiać nudą, chętnie decydujemy się na takie małe i ekscytujące zmiany :) 
 
Nasze przygody z potrawami, które określić można mianem „kanapek” (bardziej ze względu na ich funkcję w codziennym jadłospisie niż podobieństwo w wyglądzie), rozpoczęłyśmy od koreańskiego kimbap (김밥), które z kolei kojarzyć się może z sushi (ale nim nie jest :)). Po pewnym czasie kimbap troszkę się nam znudził – tylko na krótki czas, ale właśnie wtedy zdążyłyśmy odkryć istnienie onigiri. Albo może po prostu postanowiłyśmy je wreszcie wykonać. W dalszym ciągu ulepienie idealnego kształtu jest dla nas dosyć trudne, ale łatwo dostać można specjalne foremki, które zrobią to za nas. Takie małe oszustwo… ale podobno wygląd posiłku ma również duże znaczenie ;)
onigiri z miso
Onigiri to rodzaj przekąski – kulka ryżowa, najczęściej uformowana w charakterystyczny trójkątny kształt, często zawinięta w kawałek nori. Oczywiście, żeby nie było nudno, powstało tysiące rodzajów nadzienia takiej ryżowej kanapki, czasami charakterystycznego dla regionu (np. onigiri z tempurą z Nagoi czyli tenmusu 天むす), innym razem po prostu odpowiadającego upodobaniom. Można je dostać w wielu wariacjach praktycznie w każdym japońskim sklepie czy też konbini (rodzaj mini-marketu otwartego 24 godziny na dobę), istnieją również specjalizujące się w onigiri sklepiki. Trudno się dziwić tej popularności bo onigiri czarują zarówno swoim smakiem, jak i prostotą. Początki tej ryżowej kanapki datuje się na co najmniej XI wiek, choć zapewne ze względu na szybkość tworzenia oraz fakt, że można było do ich wykonania wykorzystać pozostały ryż, zjadane były nawet wcześniej. Najważniejsze jest jednak to, że są z nami do dzisiaj i możemy się cieszyć odkrywając coraz to nowsze sposoby ich przygotowywania :) 
 
Jedną z naszych ulubionych wersji jest ta z solonym łososiem, dziś jednak zdecydowałyśmy się na bardziej dostępną – z pastą miso oraz porem. W przepisie oryginalnym używa się negi (ネギ) czyli japońskiej zielonej cebulki, u nas niedostępnej. Jako że podobna jest do pora, a ostatnio jest on jednym z naszych ulubieńców nie musiałyśmy długo szukać godnego zamiennika :) Przyrzekamy, w połączeniu z miso tworzy duet wręcz idealny!

Mamy nadzieję, że nasz maleńki wkład w rozwój zasłużonej mody na onigiri przypadnie Wam do gustu :)
onigiri z miso
onigiri z miso
onigiri z miso

Negi miso onigiri • onigiri z miso i porem • ネギ味噌 おにぎり

Onigiri (おにぎり) zajadamy się już od dłuższego czasu. Nie jeden raz towarzyszyły nam w pracy, ratując nas od mniej lub bardziej spodziewanego… Japonia Negi miso onigiri – onigiri z miso European Drukuj
Porcje: 4
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Ocena 5.0/5
( 1 głosy )

SKŁADNIKI

na kulki:
ok. 480 g ugotowanego ryżu do sushi
1 łyżka prażonych ziaren sezamu
1 łyżeczka soli

na pastę:
ok. 80 g pora, dokładnie posiekanego
5 cm kawałek startego imbiru
2 łyżki pasty miso
0,5 łyżeczki sosu sojowego
1 łyżka mirinu
szczypta przyprawy shichimi togarashi
1 łyżka płatków bonito

PRZYGOTOWANIE

Aby wykonać pastę rozgrzewamy niewielką ilość oleju na patelni i chwilę dusimy na nim pora razem z imbirem. Dodajemy miso, sos sojowy oraz mirin i mieszamy. Smażymy przez około 2 minuty, uważając by nic się nie przypaliło. Ściągamy z ognia i doprawiamy przyprawą shichimi togarashi oraz płatkami bonito. Odstawiamy do przestygnięcia.

Ugotowany ryż mieszamy z ziarnami sezamu. Jeśli wykonujemy onigiri w dłoniach, to dzielimy go na mniej więcej równe 4 części. Delikatnie zwilżamy dłonie wodą i posypujemy je szczyptą soli. Zbieramy jedną część ryżu i robimy delikatne wgłębienie do którego wkładamy odrobinę naszej pasty. Owijamy ją ryżem i delikatnie go dociskamy, formując w wybrany przez nas kształt. Jeśli macie foremki, to wypełniacie je zgodnie z potrzebą :) Powtarzamy z resztą ryżu.

Pozostała część pasty może być wykorzystana jako szybki topping do ryżu lub na przykład smażonego tofu. Smacznego!

przepis pochodzi z książki „Simply Onigiri: fun and creative recipes for Japanese rice balls”

Spróbujcie też tego! :)