Gyūdon

12:14

gyudon przepis

Przyszedł czas na nasze pierwsze donburi () - potrawy szybkie do przygotowania i niezwykle sycące. Przygotowujemy je dla siebie bardzo często, ponieważ po dniu pracy nie ma nic lepszego niż proste danie gotowe w góra pół godziny. Ale już spieszymy z wyjaśnieniem - czym właściwie jest donburi? 

Donburi można by nazwać swego rodzaju fast foodem Japonii, z tymże niekoniecznie w złym tego słowa znaczeniu. Na początku swego istnienia nazywane było "psim jedzeniem", z czasem jednak zdobyło popularność, by dziś doczekać się ogromnej ilości wariacji. Praktycznie każda potrawa może mieć swój odpowiednik donburi, jednak najpopularniejsze odmiany to właśnie gyūdon (牛丼), oyakodon (親子丼), katsudon (カツ丼) czy też tendon (天丼). W skrócie potrawa ta polega na ugotowaniu mięsa, ryby bądź warzyw w specjalnym sosie i położeniu tej potrawki na ryżu. Często towarzyszy jej także zupa miso oraz pikle. Proste i przyjemne :) 

gyūdon

Gyūdon 
"Wołowa miska"
牛丼
na 2 porcje

pół cebuli
1/8 kubka + 1 łyżka sosu sojowego
1/8 kubka + 1 łyżka sake
1/8 kubka + 1 łyżka mirinu
0,5 kubka dashi
1 łyżka oleju sezamowego
około 250g wołowiny, cienko pokrojonej
1/8 kubka cukru
3 kubki ugotowanego ryżu (najlepiej do sushi)
zielona cebulka
shichimi togarashi do smaku

gyūdon

W miseczce połączyć ze sobą składniki na sos - sake, sos sojowy, mirin oraz dashi. Odstawić. 

Rozgrzać olej sezamowy i smażyć na nim mięso aż do delikatnego zbrązowienia, często mieszając. Dodać cukier i odczekać kilka sekund. Następnie dodać cebulę pokrojoną w piórka i dusić aż cebula zmięknie. Całość zalać przygotowanym wcześniej sosem i gotować około 5 minut (lub do ugotowania wszystkich składników), usuwając z powierzchni powstałą pianę i tłuszcz. Najlepiej sprawdzi się patelnia lub garnek o dużej średnicy. Gotujcie bez przykrywania :)

Rozdzielić do miseczek, wcześniej wypełnionych ugotowanym ryżem. Podawać z posiekaną zieloną cebulką oraz shichimi togarashi do smaku :)

gyūdon

przepis pochodzi z książki "Japanese Soul Cooking"

Spróbujcie też tego! :)

0 komentarze