Coffee jelly

15:17


Marta chyba nigdy nie miała tego problemu, ale w moim życiu był taki okres, w którym zapach kawy przyprawiał mnie o mdłości i naprawdę nie byłam w stanie wypić nawet jednego łyka tego napoju. Szczerze mówiąc po dziś dzień nie wiem tak naprawdę skąd brała się we mnie ta niechęć. Najważniejsze jednak, że jest to już przeszłość i teraz już wspólnie delektujemy się tym wybornym napojem ;)

Deser który dziś u nas gości powstał na początku XX wieku w Japonii i obecnie cieszy się tam całkiem sporą popularnością. W sklepach zwykle można znaleźć jego pakowaną wersję, a i sieciówki z kawą często mają go w swoim menu. Jednak ze względu na swoją prostotę w wykonaniu jest deserem, który z łatwością wykonać można samodzielnie w domu. Od razu ostrzegamy, że nie jest on zbyt słodki. Przeważa tu zdecydowany smak kawy i jak sądzimy najbardziej przypadnie on do gustu tym z Was, którzy ją po prostu lubią. Jednak oczywiście poziom słodyczy można dowolnie dostosować do własnego gustu lub po prostu podać go ze słodką śmietaną lub mlekiem skondensowanym, które z pewnością przebiją trochę gorycz. My kawy na co dzień nie słodzimy, więc nie przeszkadza nam brak słodyczy w tym deserze ;)

Oprócz kawy, podstawą w coffee jelly jest znana u nas pod nazwą agar-agar substancja żelująca - alternatywa dla powszechnej w naszych rejonach żelatyny. Otrzymywana jest z glonów, a dokładniej krasnorostów. Nie musicie się obawiać - jest bezwonna i bezsmakowa :) Jeśli uznacie, że podana przez nas ilość agar-agar jest niewystarczająca, a Wasz deser jest zbyt rzadki, to możecie spokojnie ponownie podgrzać galaretkę i dodać jej więcej, a następnie z powodzeniem ponownie ją schłodzić.



Kōhī zerī
Coffee jelly
コーヒーゼリー
na 2-3 osoby

2 g agar-agar
1/8 kubka wody
ok. 200 ml świeżo zaparzonej kawy (lub 1 łyżka kawy instant rozpuszczona w 200 ml wody)
1 łyżka cukru 
śmietanka do kawy lub bita śmietana do podania


Agar-agar dokładnie rozpuszczamy w 1/8 kubka wody, a następnie łączymy z kawą i przelewamy do rondelka. Dodajemy cukier i doprowadzamy całość do wrzenia na średnim ogniu. Następnie zmniejszamy ogień i delikatnie gotujemy przez kolejne 2-3 minuty, cały czas mieszając. Płyn delikatnie się zredukuje. 

Gotową galaretkę przelewamy do wcześniej przygotowanych naczyń. Deser zastyga bez konieczności wkładania go do lodówki, ale oczywiście najlepiej smakuje schłodzony. Ewentualne pęcherzyki powietrza powstające przy zastyganiu usuwamy za pomocą wykałaczki. 

Najbardziej popularne są dwa sposoby podania coffee jelly. My rozdzieliłyśmy ją pomiędzy wcześniej przygotowane pucharki i podałyśmy ze śmietanką do kawy. Możecie również przelać ją do prostokątnego pojemnika i po zastygnięciu pokroić w kosteczki. Oczywiście je również polewacie śmietanką :)



przepis pochodzi z książki "Washoku: Recipes from the Japanese Home Kitchen"

Spróbujcie też tego! :)

16 komentarze

  1. wyglada wspaniale! zjadłabym taka galaretkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Wypróbuj kiedyś, my bardzo ją lubimy :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kawowe desery, więc tym delektowałabym się z największą rozkoszą :)
    I jeszcze tak pięknie podany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowanie zajmuje kilka chwil, więc nic nie stoi na przeszkodzie :) Bardzo dziękujemy ^^

      Usuń
  3. I mnie zapach kawy drażni, ale tylko gdy jest zbyt intensywny ;) Samej w sobie nie lubię, ale kawowy posmak w deserach, ciastach czy słodyczach lubię. Nie ma to jak połączenie delikatnej kawy z duuużą ilością mleka! :) Deser wygląda cudnie :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już obie jesteśmy po kawowej stronie mocy ;) Dziękujemy!

      Usuń
  4. Wygląda pięknie i pewnie smakuje świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak podanej kawy nie odmówię :) Fajnie się prezentuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nam też ciężko odmówić ;) Dziękujemy i pozdrawiamy! :)

      Usuń
  6. Deserek wygląda znakomicie!!!

    OdpowiedzUsuń