Karē raisu korokke

krokiety

Jesień zawitała już na dobre, przynajmniej pod względem chłodnej i deszczowej aury pogodowej. Choć trochę tęskno nam za ciepłymi dniami, to równocześnie bardzo się cieszymy bo właśnie ta pora roku należy do naszych ulubionych. Nie tylko ze względu na to, że bez zbędnych wyrzutów sumienia można sobie od czasu do czasu pozwolić na otulenie się kocem i zaszycie się w kącie z kubkiem herbaty i ulubioną książką czy nowym serialem. Również dlatego (a i może przede wszystkim dlatego), że wreszcie przyszła pora na nasze ukochane zupy, rozgrzewające miski curry czy też wypełnione dobrocią kociołki nabe. Sezon na tego typu pyszności rozpoczynamy jednak od czegoś zgoła innego, co jednak naszym zdaniem świetnie wpisuje się w jesienny nastrój.

Korokke gościło już na naszym blogu w swojej podstawowej, ziemniaczanej formie. Dziś prezentowany przepis, w którym zamiast ziemniaków używa się ryżu od dawna krążył gdzieś w naszych planach i rozmowach. Dodatkowo te japońskie krokiety wzbogacono jedynym w swoim rodzaju smakiem karē raisu, które już niejednokrotnie wychwalałyśmy przy wielu okazjach i które wciąż znajduje się na szczycie naszej listy tzw. "comfort food". Czy możliwe więc jest aby połączenie korokke i karē było złe? Niemożliwe! :) Efekt jak można się było spodziewać bardzo pozytywnie nas zaskoczył i czym prędzej spieszymy aby i Was nim uraczyć. Mamy nadzieję, że dacie się przekonać ^^

krokiety

Karē raisu korokke
カレーライスコロッケ
na 2 osoby

1 łyżka masła
1 mała cebula, drobno posiekana
1 mała marchewka, drobno posiekana
1 ząbek czosnku, posiekany
ok 120 g mielonej wołowiny
1 łyżka mieszanki garam masala
1 łyżka przyprawy curry
0,5 kubka sake
0,5 łyżki sosu sojowego
0,5 łyżki mirinu
0,25 kubka wody
1 kubek ugotowanego ryżu, krótkoziarnistego (tzw. do sushi)
pieprz do smaku
szczypta soli
mąka, jajko, panko do panierowania
olej do smażenia

krokiety

Na roztopione w garnuszku masło wrzucamy cebulę, marchew oraz czosnek i smażymy razem przez około 2 minuty. Po tym czasie dorzucamy mięso i mieszając smażymy dalej, aż mięso będzie gotowe. Całość doprawiamy 1 łyżką mieszanki garam masala oraz połową łyżki curry i smażymy dalej przez kolejne 2 minuty. Cały czas mieszamy pilnując, aby przyprawy się nie przypaliły. Dolewamy sake, sos sojowy, mirin i doprawiamy solą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy dalej często mieszając przez 2 minuty. Dolewamy wodę i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy dalej przez kolejne 2 minuty. Do garnka wrzucamy ryż oraz pozostałe pół łyżki curry i mieszamy aż do momentu kiedy pozostały płyn odparuje lub zostanie wchłonięty przez ryż. Tak powstałą mieszankę wkładamy do miski lub innego pojemnika i po ostudzeniu wkładamy na godzinę do lodówki. 

Po godzinie z mikstury formujemy około 8 placuszków - najwygodniej jest zwilżyć dłonie. Krokiety formujemy szybko, w przeciwnym razie mogą się rozpadać podczas smażenia. Każdy placuszek panierujemy w mące, jajku oraz panko a następnie smażymy na głębokim oleju aż do uzyskania złotego koloru. Podajemy z sosem tonkatsu (przepis na jego domową wersję znajdziecie tutaj). Smacznego!

krokiety

krokiety

zmodyfikowany przepis pochodzi z książki "Japanese Soul Cooking: Ramen, Tonkatsu, Tempura, and More from the Streets and Kitchens of Tokyo and Beyond"